PIĄTEK, 3 lutego 2012

Ten dzień rozpoczęliśmy o godz. 8.00 śniadaniem na sali gimnastycznej naszej szkoły. Swoją obecnością zaszczycili nas uczniowie i nauczyciele z zagranicy, oraz wszyscy powiązani z naszą szkołą i warsztatami szkolnymi, a także rodzice i zaproszeni goście – było około 100 osób. Uroczyste śniadanie rozpoczęło się przemówieniem dyrektora szkoły, następnie odsłuchaliśmy hymnów każdego z krajów partnerskich-hymnom towarzyszyły fagi. Niesamowite wrażenie zrobiła na wszystkich grupa z Turcji, którzy słysząc hymn swojego kraju, pięknie go odśpiewali. Ten obraz i obraz łez płynących z wielu oczu pozostanie na zawsze w naszych sercach. Kolejna część tego programu to pokaz mody uczniów naszej szkoły- był to niezwykły pokaz bo ubrania zrobione były z odpadów. Następnie delegacje złożone z 4 uczniów wręczyły upominki każdej grupie partnerskiej. Przez kolejne 30 minut wszyscy wszystkim wręczali najróżniejsze podarki, uściski, pocałunki i słowa wdzięczności nie miały końca. I wreszcie upragnione śniadanie. Każdy naród jest typowy i postępuje zgodnie z zasadami swojej kultury. Do elementów kultury zaliczyć można dosłownie wszystko – od stylu ubierania się, poprzez wypowiedzi aż po spożywane posiłki. Postaraliśmy się zatem stworzyć najciekawszą kompozycję polskiego śniadania. Tak więc na stołach każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Rogaliki, ciasteczka, najróżniejsze kanapki, ciasto, sałatki i różnego rodzaju przekąski. Stare przysłowie: Rano jedz jak król, w południe jak książę, a wieczorem jak żebrak – wydaje się być ponadczasowe i chcieliśmy je i tu zastosować. Nasz wieszcz, Adam Mickiewicz, w epopei narodowej „Pan Tadeusz” opisuje jak wyglądało śniadanie litewskiej szlachty w XIX wieku. Poniższy opis obrazuje obfitość owego porannego posiłku. Po takiej uczcie dzień nie był już nikomu straszny i z powodzeniem można było ruszać na kolejne spotkania i do dalszej pracy. Uczniowie udali się na lekcję matematyki, na której nie tylko rozwiązywali zadania ale również poznali system edukacji w Polsce, ocenianie itp. Nauczyciele natomiast udali się na spotkanie koordynatorów, na którym podejmowano bardzo ważne decyzje, układano plany, wysuwano wnioski i co najważniejsze odbyło się głosowanie na Logo Programu Comenius – Polska wygrała! To nasze logo przeszło większością głosów. Po godzinnych obradach wszyscy zaproszeni zostali na salę gimnastyczną na kolejną część programu tego dnia. Zespół tańca estradowego Fokus z ŚDK Gorzyce umilił nam czas swoimi występami. Instruktorem i opiekunem zespołu jest pani Barbara Deville. Goście dowiedzieli się, że „Fokus” to zespół tańca estradowego, działający od 1997 r. w Środowiskowym Domu Kultury w Gorzycach, liczy 50 osób i pracuje w trzech grupach wiekowych FOKUS III (5-10 lat), FOKUS II (11-13 lat), FOKUS I (14-19 lat). Zespół ma w swoim repertuarze: inscenizacje, etiudy i układy oparte na tańcu współczesnym, klasycznym i modern jazz. Goście byli zachwyceni bardzo dobrą choreografią, świetną muzyką, pięknymi kostiumami, bajkowością, wdziękiem i urokiem tancerzy.
Pobyt młodzieży z zagranicy nie mógł obyć się bez tradycyjnego polskiego Poloneza. Młodzi chętnie i szybko nauczyli się najstarszego polskiego tańca. Poznali dostojny, „nadziemski” i mistyczny charakter tego tańca. Podczas występu Poloneza, ubrani byli w tradycyjne polskie stroje ludowe nie bez powodu, w ten sposób również poznawali kulturę, tradycje i zwyczaje Polski. Dowiedzieli się, że dawnej Polsce panowała ogromna różnorodność, noszono szaty o różnym charakterze i różnego pochodzenia. Pary uczniów z 8 krajów w dostojnym korowodzie przechodząc wolnym, eleganckim krokiem, mijały się, wymieniając liczne ukłony, tworząc różnorodne figury o charakterze zbiorowym. Wybraliśmy Polonez, gdyż jest to taniec, który jako jedyny spośród narodowych tańców polskich przekroczył granice naszego państwa i znany był i jest, również za granicami w całej Europie a szczególnie we Francji. Nauka Poloneza, a później występ w strojach ludowych, miały być niespodzianką dla opiekunów – okazał się być niepowtarzalny. Nagradzali młodzież gromkimi brawami, wydawali okrzyki uznania i radości. Niespodzianka była wspaniała- wspominają.
Po intensywnym dniu pełnym wrażeń i wzruszeń, wszyscy udaliśmy się na krótki odpoczynek i posiłek, bo już o godz. 15.00 czekała nas wszystkich kolejna atrakcja. Mieszkańcy Wrzaw wraz z sołtysem, strażakami i kierownikiem Domu Kultury przygotowali dla naszych gości niezapomniany wieczór. Stoły suto zastawione, na których nie zabrakło typowej dla Wrzaw fasoli, bryczki, konie, pochodnie, dyskoteka i zapierająca dech w piersiach gościnność. Mimo wczesnej pobudki, kolejnego dnia nikomu nie śpieszyło się do domów. Chcieliśmy zatrzymać ten moment. Chcieliśmy aby ta serdeczność, gościnność oraz, ogólniej mówiąc atmosfera, trwała w nieskończoność. Dzięki temu, mieliśmy okazję wszyscy poznać się i świetnie się razem bawić. Wyjazd do Wrzaw umożliwił gościom obejrzenie panoramy polskiej wsi, a przejazd bryczkami z pochodniami, ognisko i śpiew ukazały specyfikę naszego regionu. Dyskoteka, koncert Zespołu Hurtownia Gazó i gorąca fasolka stały się dopełnieniem wieczoru, a młodzież mogła spróbować polskiej kuchni posłuchać i potańczyć przy polskiej muzyce.